Waszyngton rozbudza nieśmiałe nadzieje EM przed super-czwartkiem.

Czwartek, 2018-09-13, godzina: 08:35

★ Juncker: KE musi zwiększyć rolę euro na świecie.

★ USA: Pierwszy od 18 m-cy spadek inflacji PPI.
★ WSJ: Waszyngton wysyła zaproszenie do Pekinu z prośbą o powrót do negocjacji handlowych.
★ Bloomberg: ECB obniży dziś swoje prognozy dot. PKB Eurolandu.
★ Włochy: produkcja przemysłowa spadła po raz pierwszy od czerwca 2016.
★ Kalendarz Eko: decyzje monetarne BoE, ECB i TCMB oraz Inflacje z PL i USA.

 

Za nami

W oczekiwaniu na super czwartek inwestorzy przyjęli wyczekującą postawę.   ● [EUR/USD]   Kurs EUR/USD pozostawał w przedziale od 1,1572 do 1,1650, dryfując powoli w górę. Jednym z argumentów przemawiającym za przesunięciem punktu równowagi rynkowej w stronę euro stała się wypowiedź Jean’a -Claude’a Junckera. Przewodniczący Komisji Europejskiej oznajmił, że “musimy [KE] wzmocnić rolę wspólnej waluty na arenie międzynarodowej”, co zdaniem analityków może zwiększyć zaufanie do strefy euro. Do zmiany układu sił na rynku bazowym przyczynił się również pierwszy od 18 miesięcy spadek amerykańskiej inflacji cen producentów w ujęciu miesięcznym (-0,1% m/m vs prognoza 0,2%). Niekorzystny obraz gospodarki USA pokazała także Beżowa Księga FED, według której zakłócenia w handlu ograniczają inwestycje i podnoszą koszty produkcji. Do spadku zainteresowania bezpiecznym dolarem przyczyniły się również rewelacje “Wall Street Journal”. Gazeta poinformowała, że przedstawiciele amerykańskiego Departamentu Handlu wysłali zaproszenie do Pekinu z prośbą o ponowne podjęcie negocjacji handlowych. Straty zielonej waluty mogły być większe, gdyby nie wypowiedź członka zarządu FED Lael Brainard, która wyraziła pogląd, że krótkoterminowe stopy procentowe w USA mogą wzrosnąć powyżej długoterminowych prognoz. Jednocześnie do większych zakupów euro nie zachęcały doniesienia Bloomberga, który podał, że ECB podczas dzisiejszego posiedzenia obniży swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w Eurolandzie. Według agencji, Bank zrewiduje swoje oczekiwania ze względu na globalne napięcia handlowe, które ograniczają popyt na rynkach zewnętrznych. Dodatkowym obciążeniem dla wspólnej waluty były rozczarowujące wyniki produkcji przemysłowej z Włoch (pierwszy spadek od czerwca 2016) oraz całego Eurolandu (szczegóły w naszym Kalendarzu Eko).   ● [Złoty]   Nastrój wyczekiwania na dzisiejszą decyzje Banku Turcji (więcej na ten temat w naszym wczorajszym Alercie FX24) zniechęcał do większych transakcji graczy z rynków EM i CEE. Z tego powodu złoty poruszał się w ślad za kursem EUR/USD. Jego zwyżka spowodowała niewielki spadek notowań polskiej waluty w stosunku do euro (EUR/PLN max. 4,3155) oraz nieznaczny wzrost jej wartości w relacji do dolara (USD/PLN min. 3,6947).   ● [Forint]   Z tej zasady wyłamał się węgierski forint (EUR/HUF max. 326,091). Czarne chmury sprowadziła nad Budapeszt wczorajsza decyzja Parlamentu Europejskiego o uruchomieniu artykułu 7 Traktatu o UE wobec Węgier. Inicjatorem podobnego procesu, jak wobec Polski w grudniu 2017 roku, była Komisja Europejska. Wspomniany artykuł daje Brukseli możliwość dyscyplinowania i karania państw, które naruszają unijne wartości.   ● [Rubel, ropa]   Dla odmiany w obozie EM/CEE pozytywnie wyróżnił się wczoraj rosyjski rubel (EUR/RUB min. 79,9425) napędzany przez rosnące ceny ropy (Brent: +0,86% do 79,74 USD/bbl; Crude: +1,62% do 70,37 USD/bbl), które dyskontowały większy od oczekiwań tygodniowy spadek zapasów tego surowca w USA wg raportu rządowej agencji EIA (-5,3 mln brk vs prognoza -1 mln brk).

 

Przed nami

   ● [Super czwartek]   Dzisiejsza kumulacja arcyważnych wydarzeń ekonomicznych sprawia, że przed nami jedna z najciekawszych sesji na rynkach finansowych w tym roku. Oprócz decyzji monetarnej Banku Turcji, która może przesądzić o losach liry i sytuacji na rynkach EM/CEE, analitycy dużo uwagi poświęcają posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego.   ● [Scenariusze dla EUR/USD]   Według agencji Bloomberga, ECB obniży dziś swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w strefie euro, co może zaszkodzić notowaniom wspólnej waluty (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1565). Za spadkiem jej wartości przemawiają statystyki. W tym roku euro kończyło sesję na minusie za każdym razem, kiedy miało miejsce posiedzenie Banku. Zdaniem Financial Times w trakcie konferencji prasowej prezes ECB będzie musiał się zmierzyć z pytaniami dotyczącymi włoskiego budżetu, ew. braku porozumienia ws. Brexitu oraz wpływu rozprzestrzeniającego się kryzysu na rynkach wschodzących na wzrost gospodarczy w strefie euro. Jeśli dla odmiany Mario Draghi zarazi inwestorów optymizmem pomoże w ten sposób euro (punkt oporu EUR/USD: 1,1650). W dniu dzisiejszym poznamy jeszcze decyzję Banku Anglii ws. stóp procentowych oraz dane nt. inflacji w Polsce (CPI) i USA (CPI).   ● [Scenariusze dla PLN]   Dla polskich importerów najlepszy scenariusz zakłada: optymistyczny przekaz z BoE i ECB (przyciągający kapitał do EU), wysoką podwyżkę stóp TCMB (bliżej górnej granicy przedziału oczekiwań rynkowych od 225 do 725 punktów bazowych), lepsze od prognoz dane z PL oraz gorsze ze Stanów (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,3000, USD/PLN: 3,6900). Odwrotna kombinacja może doprowadzić do spadku wartości złotego, premiującego eksporterów (punkty oporu EUR/PLN: 4,3400, USD/PLN: 3,7500).

 

Bądź na bieżąco, zamów bezpłatne Alerty FX email :
https://wspolnyrynek.pl/bezplatna-subskrypcja