Rośnie dominacja dolara po decyzji ECB.

Piątek, 2018-06-15, godzina: 09:00

 

★ Kurs EUR/USD zanotował największy dzienny spadek od dwóch lat tj. od ogłoszenia wyniku referendum ws. Brexitu.

★ ECB: Stopy procentowe mają pozostać na obecnym poziomie “przynajmniej do lata 2019”.
★ Prawdopodobieństwo podwyżki stóp ECB w lipcu 2019 spadło z 80% do 30%.
★ Sprzedaż detaliczna w USA najwyższa od listopada 2017.
★ Rynek USD/PLN pokonał granicę 3,7000.
★ Kalendarz Eko: Inflacja HICP z EZ oraz amerykańska produkcja przemysłowa.

 

Za nami

   ● [ECB, euro]   Wczorajsze wydarzenia na rynkach finansowych rozgrywały się wokół wyjazdowego posiedzenia Rady Prezesów ECB w Rydze, poświęconego polityce pieniężnej Eurolandu. Inwestorzy czekali przede wszystkim na informację nt. losów programu skupu aktywów. Dyskusję Rady na temat jego zakończenia zapowiedział tydzień wcześniej gł. ekonomista Banku Peter Praet. Jak się okazało Europejski Bank Centralny przedłużył program QE do końca grudnia br. (zmniejszając od października skalę swoich zakupów z 30 do 15 mld EUR miesięcznie) oraz zapowiedział jego zamknięcie wraz z upływem tego terminu. Zaraz po opublikowaniu tej decyzji kurs EUR/USD wzrósł z 1,1818 do max 1,1852 (tj. najwyżej od 15 maja br.), po czym nastąpiła zmasowana wyprzedaż wspólnej waluty. Jej wartość wyceniana w dolarach stopniała wczoraj 1,87% (min. 1,1546 dziś o g. 8:05), co daje największy dzienny spadek od 24 czerwca 2016 (od ogłoszenia wyniku głosowania ws. Brexitu). Stało się tak, ponieważ inwestorzy skupili swoją uwagę na przyszłej ścieżce podwyżek stóp procentowych w strefie euro. Zapis podsumowania spotkania ujawnił, że stopy ECB mają pozostać na obecnym poziomie “przynajmniej do lata 2019 roku”. Ostrożny przekaz Komunikatu wzmocnił prezes Mario Draghi, który na konferencji prasowej powiedział, że “Rada nie dyskutowała kiedy podnieść stawki”. Według anonimowych źródeł agencji Reutersa, w szeregach Rady pojawiły się głosy zarówno za tym żeby podać przybliżony termin pierwszej podwyżki stóp, jak również aby zostawić otwartą furtkę do dalszego przedłużenia programu QE. Odpowiedzią rynku terminowego na wczorajsze wydarzenia był spadek prawdopodobieństwa podwyżki stóp ECB w lipcu 2019 z 80% do 30%, przez co wycena pierwszej podwyżki stóp w Eurolandzie przesunęła się na III kwartał przyszłego roku. Wspólnej walucie zaszkodziła także spadkowa rewizja prognozy ECB dot. dynamiki PKB EZ w 2018 roku z 2,4% do 2,1%.   ● [Dolar]   Ostrożne podejście ECB kontrastowało z optymistycznym stanowiskiem Banku Rezerwy Federalnej (który w środę zasygnalizował przyspieszenie ścieżki podwyżek stóp procentowych), co faworyzowało wczoraj dolara. Według najnowszej ankiety agencji Reutersa amerykański bank centralny podniesie przedział oprocentowania funduszy federalnych jeszcze dwa razy w tym roku. Do zakupu zielonej waluty zachęcał także największy od sześciu miesięcy wynik sprzedaży detalicznej w USA (0,8% m/m vs prognoza 0,4%). Podobny efekt odniosła niższa od konsensusu liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych za oceanem (218 tys. vs prognoza 222 tys.).   ● [Jen, funt, EM]   Dolar wygrywał także na innych frontach zyskując w relacji do jena (USD/JPY max. 110,88 dziś o g. 7:45), funta (GBP/USD min. 1,3235 dziś o g. 8:05) oraz walut rynków wschodzących. Opóźniona reakcja inwestorów na wynik posiedzenia FED dyskontowała także status quo w polityce BoJ (czytaj dalej), najnowsze dane makro z Wysp Brytyjskich oraz kolejne wyzwania premier May związane z Brexitem. Na waluty rynków wschodzących negatywnie oddziaływała także kolejna przecena argentyńskiego peso (USD/ARS: -6,17%), którego znokautowały doniesienia nt. planowanych rezygnacji trzech polityków z Banku Argentyny.   ● [Juan, złoty]   Na dużym minusie zakończyły dzień m.in. chiński juan (USD/CNH max. 6,4234) oraz nasz złoty. Chińskiej walucie szkodziły gorsze od oczekiwań wyniki produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej oraz zapowiedź uruchomienia amerykańskich ceł na szereg towarów importowanych z Państwa Środka, a złotego deprymowała perspektywa wyłączenia drukarek euro w ECB. Kurs USD/PLN, który startował wczoraj rano z poziomu 3,6237, poszybował do max. 3,7121 (dziś o g. 8:10). Z biegiem czasu podobny kierunek obrał rynek EUR/PLN (max. 4,2891 o g. 22:00), choć w tym przypadku zwyżka kursu była dużo mniejsza, ze względu na słabość euro na świecie.   ● [Rubel]   Z trendu spadkowego w EM wyłamał się rosyjski rubel (EUR/RUB min. 72,2568), któremu pomogło przekonanie, że rozpoczęty wczoraj mundial zwyczajowo przyniesie dobrą koniunkturę dla waluty kraju gospodarza mistrzostw.   ● [BoJ]   Dziś w nocy zainteresowanie inwestorów przeniosło się do Tokio, gdzie właśnie zakończyło się dwudniowe posiedzenie Banku Japonii. Zgodnie z oczekiwaniami BoJ pozostawił parametry swojej ultra luźnej polityki monetarnej bez zmian.

 

Przed nami

   ● [Kalendarz Eko]   Koniec tygodnia przyniesie publikacje majowych danych nt. inflacji HICP ze strefy euro (o g. 11:00) oraz amerykańskiej produkcji przemysłowej (o g. 15:15).   ● [EUR/USD]   Rynek spodziewa się wzrostu cen w Eurolandzie z 1,2% r/r do 1,9% oraz spadku dynamiki produkcji za oceanem z 0,7% m/m do 0,2%. Realizacja tych prognoz może pomóc złapać oddech wspólnej walucie (punkt oporu EUR/USD: 1,1850). Odwrotna kombinacja utrwali lub zwiększy zyski dolara (punkt wsparcia EUR/USD: 1,1540). Czynnikiem ryzyka dla zielonej waluty jest opinia niektórych ekonomistów, wskazująca na możliwość spowolnienia gospodarki amerykańskiej z powodu zbyt szybkich podwyżek stóp FED.   ● [Scenariusze dla złotego]   Z punktu widzenia polskich importerów najkorzystniejszą kombinacją byłoby ogłoszenie gorszych danych z obu stron Atlantyku (punkty wsparcia EUR/PLN: 4,2600, USD/PLN: 3,6100). Z kolei lepsze wyniki zarówno z USA, jak i z EU będą sprzyjać naszym eksporterom (punkty oporu EUR/PLN: 4,3050, USD/PLN: 3,7200).   ● [Pozostałe wydarzenia]   Wśród innych wydarzeń z dzisiejszego kalendarza ekonomicznego, warto zwrócić uwagę na wypowiedź członka zarządu ECB Benoita Coeure oraz na wyniki amerykańskich indeksów: NY Empire State i Uniwersytetu Michigan.